MENU

Skarby Moje

Projekt LOGO i wizytówki dla firmy Skarby Moje z Wałbrzycha
Ta pracownia ma genialnie dopasowaną nazwę. Jednocześnie opisującą swoje wyroby (ręcznie robione akcesoria do włosów dla dzieci, świecidełka, błyszczące, wielobarwne cudeńka, opaski, spinki, gumki) a jednocześnie Skarby Moje to określenie na docelowe klientki, czyli maleńkie dziewczynki. Nawet te z jednym loczkiem! Kuszące było posłużenie się obrazem małego szkraba w logo lub nawiązanie do wizerunku włosów. Jednak po wstępnej analizie okazało się, że właścicielka firmy myśli w przyszłości o poszerzeniu asortymentu. A tym samym o rozszerzeniu grupy docelowej o osoby dorosłe, a także chłopców. Dlatego pierwsze intuicyjne pomysły zostały wspólnie odrzucone.

Na jednej z fotografii przedstawiona jest rozgrzewka projektowa, czyli odręczna próba liter, bo to w końcu biznes hand made!
Logo musi być z charakterem. Jednak ostatecznie litery z dwóch istniejących fontów zostały tu zmiksowane, ponieważ próbna, przejściowa wersja bardzo się spodobała. Inicjały fontu Mr de Haviland Regular zaprezentowały się wspaniale. Natomiast niektóre z pozostałych liter zostały zmienione z uwagi na poprawienie czytelności. W przypadku logo stylizowanego na odręczne pismo ten czynnik ma ogromne znaczenie.

Kolejnym etapem była prezentacja wersji kolorystycznych. Wyjątkowo spodobało się turkusowe logo. Jednak wspólnie doszliśmy do przekonania, że ten znak mógłby mocno dominować nad drobnymi i różnokolorowymi wyrobami firmy Skarby Moje. Z pomocą przyszedł nam odcień czerwieni. Burgundowe logo ma mocny, a jednocześnie niekrzykliwy kolor. Pasuje idealnie! I będzie dobrze się prezentował na wizytówkach i innych targowych materiałach. Na kolejnej wizualizacji inne wersje kolorystyczne brane pod uwagę. Śliwkowe logo też się zapowiadało pięknie. Ostatecznie wygrał burgund, choć również w obrębie tego koloru zostały wykonane wersje i wszystkie są gotowe do użycia w zależności od tła i sytuacji.

Czy da się zrobić logo w jeden dzień? Tak! w systemie Logosprint to możliwe. Do tego z nieograniczoną ilością wersji i konsultacji. Opisany przykład jest na to dowodem.